Rodzina policyjna
15 sierpnia 2012
Głos dla Aurisa
12 stycznia 2013
Pokaż całość

Mikołaj nie ma lekko

Święty Mikołaj nie ma lekko – i to wcale nie ze względu na brzuch, bardziej z uwagi na swoje powołanie.  Łatwego zadania nie mają także jego mniej święci zmiennicy, wrzucający na siebie szaty stylizowane na popularną postać z reklamy amerykańskiego napoju przypominającego nawet w zimie jak bardzo jesteśmy spragnieni. Czapka, okulary, dzwonek, czerwony płaszcz, spodnie, buty, pas, broda, białe rękawiczki i oczywiście worek na prezenty – to podstawowe atrybuty dostępne np. na Allegro. Trochę gorzej bywa z brzuchem – na ten atrybut trzeba samemu zapracować lub posiłkować się dobrą poduszką – inaczej w roli Mikołaja możemy wyglądać podejrzanie.

Szukając stroju w internecie warto zwrócić uwagę nie tylko na cenę i kompletność asortymentu, ale także na materiał z jakiego zostały wykonane szaty. Możemy natknąć się na atrakcyjne stroje, które niestety nie posłużą nam więcej niż jeden raz. Na tym zakończę swój wywód o stroju.

Czas na wczucie się w rolę Mikołaja. Siadam wygodnie na specjalnym krześle, czekając na dzieci jakie za kilka minut będą już na miejscu. Sztuczny brzuszek ładnie ułożony, w koszyku smyczki i cukierki. O paczkach z prezentami jeszcze nie ma mowy – te dopiero dzieci dostaną na Gwiazdkę. Wreszcie są pierwsi goście z rodzicami. Zaczynamy.

Ho, ho, ho! A kto to do mnie przyszedł? Powiedz dziecko jak masz na imię? A powiedz mi jeszcze ile masz lat? A ten pan, który przyszedł z tobą to tata czy wujek? A byłeś grzeczny w tym roku? A list już do mnie wysłałeś? To trzeba koniecznie wysłać w tym tygodniu, bo z pocztą różnie bywa. Nie martw się jeśli jeszcze nie umiesz pisać. Ja nawet wolę rysunki bo ze wzrokiem nie za dobrze. To skoro byłeś w tym roku grzeczny, to powiedz co byś chciał dostać na Gwiazdkę? Aha (nie wiem co to). Dobrze, to ja przekażę pomocnikom i zobaczymy co da się zrobić. Do zobaczenia w Święta. I nie martw się jak zajrzę gdy będziesz spał. Sam widzisz jaka tu kolejka a ja do wszystkich muszę zajrzeć. I pamiętaj – bądź grzeczny. W tym czasie z kilku dzieci w kolejce zrobił się już długi wężyk.

Większość przedszkolaków bardzo chętna do rozmowy, czasem pojawią się także ciut starsze dzieci ze szkolnych klas początkowych. Pokrzepiające, że w oczach nie widać podejrzliwości lecz wiarę w Mikołaja – co ważne nikt nie ciąga za brodę. Od czasu do czasu wspólne zdjęcie – a czas zlatuje na rozmowach bardzo szybko.

Po dwóch godzinach i innych atrakcjach przygotowanych dla dzieci wszyscy zbieramy się pod żywą choinką stojącą na zewnątrz. Mikołaj musi być przygotowany na zmiany temperatur – w środku nie powinien się zgrzać, a na zewnątrz nie zamarznąć. Teraz odliczamy. 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1 i już widać blask świateł na choince. Na budynku obok strażacy rozpalają zimne ognie – chociaż mroźno jest cudownie. Jeszcze jedno wspólne zdjęcie i powrót do domu z głową pełną wrażeń. W tej Mikołajowej nie mniej niż w tych dziecięcych. Zaraz, zaraz o czym to mówił Mikołaj? Żebym słuchał rodziców i był grzeczny. Proste?

Magia Świąt w Izabelinie
Termin: 09.12.2012
Miejsce: Izabelin
Główny organizator: Centrum Kultury Izabelin
Na prowadzeniu: Mariusz Walczak
Współpraca z animatorami: Joanna Szczuka, Karolina Sikorska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.